MAJ 2013

ZIELONY MAJ

W maju noce i poranki bywają jeszcze chłodne, a w pierwszej połowie miesiąca nie powinny nas zaskoczyć nawet przymrozki. Dni są jednak przeważnie ciepłe i przyjemne, czasem z temperaturami niemal letnimi. Spodziewać się jednak należy częstych opadów oraz burz. Charakterystycznym zjawiskiem jest występowanie w maju, zwykle w dniach od 12 do 15, napływanie do Polski zimnego nocnego powietrza. Według kalendarza imieniny obchodzą wówczas kolejno Pankracy, Serwacy i Bonifacy, stąd rolnicy i działkowcy mówią o „trzech ogrodnikach” i wstrzymują się z wysiewem oraz wysadzaniem wielu wrażliwszych gatunków roślin. Następnie 15 maja imieniny obchodzą Zofie, a dzień ten zwany zimną zośką kończy oficjalnie wiosenne chłody.

 

W maju liście rozwinęły się już na wszystkich drzewach i krzewach. Na modrzewiach rozwijają się nowe szpilki. Jako jedne z ostatnich, liście rozwijają robinie akacjowe, które na początku miesiąca są jeszcze całkiem „gołe”. Świeża, soczysta zieleń majowych liści to dominująca barwa w tym miesiącu. Ale nie tylko… Kwitnie teraz wiele drzew, krzewów i roślin zielnych. Na przydrożach masowo rozwijają się żółte kwiaty mniszka lekarskiego, które pod koniec miesiąca zaczną zamieniać się w białe dmuchawce. Na Księżej Górze kwitną parkowe kasztanowce i dzikie jabłonie. W pełni kwitnienia są czeremchy, bzy, głogi, jarząby. Trwa kwitnienie śliwy tarniny, jednego z gatunków budujących czyżnie, czyli wielogatunkowe zarośla składające się z niskichkrzewów . Ich delikatna biel jest rozpoznawalna z daleka. A na topolach białych pękają torebki nasienne, z których wysypują się drobne nasionka opatrzone białym puchem.

 

W maju nie zapomnijmy odszukać uroczych błękitnych kwiatków niezapominajek. Wszak kilka lat temu pojawił się nawet w kalendarzu Dzień Polskiej Niezapominajki, obchodzony 15 maja.

Intensywną zieleń widać również na polach uprawnych graniczących z ogrodem botanicznym, na których z daleka rozpoznamy fragmenty obsiane rzepakiem ozimym, żółto kwitnącym. Wśród upraw zakwitają chwasty, takie jak bratki polne, maki piaskowe czy powój polny.

Na dobre budzi się życie w zbiornikach wodnych. Obudziły się już i dotarły do wody wszystkie, występujące na terenie Ogrodu, płazy. Rankiem i wieczorem warto posłuchać ich przyjemnego dla ucha kumkania i rechotania.

 

Wśród drzew rozbrzmiewają ptasie trele. Słowiki śpiewają dosłownie dzień i noc. Nad otwartymi przestrzeniami rozlega się śpiew skowronków, które śpiewając, zawisają charakterystycznie w powietrzu, by po chwili zapikować ostro w dół. Nocą zaobserwować można sowy polujące na gryzonie.

Maj to już ostatnie dni, gdy można przysiąść wśród zieleni i nie zostać otoczonym przez owady. Z każdym dniem jest ich coraz więcej. Pojawiło się dużo biedronek i chrząszczy. Wędrówki zaczynają mrówki. Motyle, pszczoły i trzmiele uwijają się wśród kwiatów. Brak jeszcze tylko brzęczenia komarów.

 

red. Julia Góra

Księżogórskie czyżnie na przełomie kwietnia i maja
mniszek lekarski
kwitnąca jabłoń
niezapominajki
rzekotka