SIERPIEŃ 2014

W sierpniu rozpoczynają się żniwa pszenicy i żyta. Warto przy tej okazji wspomnieć o towarzyszących uprawom chwastach. Dotychczas problemem było zwalczanie chwastów, jednak pospolite niegdyś rośliny, takie jak kąkol, chaber bławatek, mak piaskowy czy ostróżeczka polna stają się coraz rzadsze. Część chwastów na terenie Polski wyginęła już bezpowrotnie – są to stokłosa polna, lnicznik siewny i kanianka lnowa.

Czy zatem chwasty trzeba chronić? Z pewnością nie wszystkie, wiele z nich jest bardzo pospolitych i zagraża uprawom, powodując duże straty. Część chwastów jednak jest coraz rzadsza i warto podjąć kroki, aby zachować je, choćby po to, aby błękitne oczka chabrów cieszyły nasz wzrok i pozostały elementem krajobrazu wiejskiego. Zagrożeniem dla roślin towarzyszącym uprawom jest zwiększanie rozmiarów pól, likwidacja miedz oraz uprzemysłowienie rolnictwa.

Co można zrobić, aby zachować pola zbóż z barwnymi makami i chabrami? Wystarczy pozostawiać skraj pól o szerokości kilku metrów bez intensywnych zabiegów, a także ograniczyć w tym miejscu stosowanie herbicydów i sztucznych nawozów oraz pozostawiać miedze. Można także we własnym zakresie pozbierać nasiona tych gatunków w czasie owocowania i założyć własną „uprawę zachowawczą” w swoim ogródku. Typowy krajobraz wiejski wraz z towarzyszącą mu bioróżnorodnością chwastów można podziwiać w Muzeum Wsi Opolskiej.

Dla zainteresowanych więcej informacji na stronie www.muzeumwsiopolskiej.pl/node/200.

 

 

 

 

 

łaka kwietna
Intensywna gospodarka rolna zmienia typowy krajobraz rolniczy i ogranicza występowanie rzadkich chwastów
ostróżka polna - chwast rędzin